Jak otworzyć wino - bez korkociągu i z korkociągiem, po kolei

Najbezpieczniejszy sposób otwarcia wina bez korkociągu to wepchnięcie korka do butelki tępym, wąskim przedmiotem - trzonkiem drewnianej łyżki albo markerem. Wino nadaje się do picia od razu, trzeba je tylko przelać przez sitko albo od razu do karafki. Wszystkie pozostałe metody krążące po internecie są albo mniej skuteczne, albo niebezpieczne - poniżej opisujemy które i dlaczego, a potem to, co interesuje nas bardziej: jak otwiera się wino profesjonalnie, gdy korkociąg jest pod ręką.

Jak otworzyć wino bez korkociągu - metody, które działają

1. Wepchnięcie korka do butelki. Postaw butelkę na twardym podłożu, oprzyj o coś stabilnego i naciskaj korek równo, powoli, tępym końcem drewnianej łyżki. Korek wpadnie do środka - czasem z wystrzałem kilku kropli, więc trzymaj butelkę nad zlewem. Wino przelej przez sitko do karafki albo dzbanka, bo do środka mogą wpaść drobiny korka. To jedyna metoda, którą polecamy bez zastrzeżeń: nie wymaga siły, nie grozi rozbiciem szkła i działa za każdym razem.

2. Śruba, wkrętak i obcęgi. Wkręć w korek długą śrubę do drewna, zostawiając 2-3 centymetry na zewnątrz, a potem wyciągnij ją obcęgami albo młotkiem z rozdwojonym końcem, podpierając się o szyjkę. To improwizowany korkociąg i działa dobrze, o ile śruba jest dość długa - krótka wyrwie tylko górną warstwę korka.

3. Klucz albo pilnik pod kątem. Wbij klucz w korek pod kątem 45 stopni, wciśnij do połowy i zacznij obracać butelką, powoli wyciągając korek do góry. Wymaga cierpliwości i sprawdza się przy korkach syntetycznych lepiej niż przy naturalnych.

Których metod NIE używać

Butem o ścianę - nie. Popularny film pokazuje wkładanie butelki do buta i uderzanie nim w ścianę. Ciśnienie faktycznie wypycha korek, ale metoda opiera się na uderzaniu szkłem o twardą powierzchnię i kończy się pękniętą butelką częściej, niż pokazują filmy. Skaleczenie odłamkiem butelki z winem to typowy uraz z pogotowia.

Noża kuchennego - nie. Nóż w korku obraca się niekontrolowanie i zsuwa po szyjce prosto na dłoń, która trzyma butelkę.

Podgrzewania szyjki - nie. Ogień pod szyjką rzeczywiście zwiększa ciśnienie i wypycha korek, ale nierównomiernie nagrzane szkło pęka, a w butelce jest płyn, który potem trafia na rozgrzane szkło.

Jeśli żadna z bezpiecznych metod nie jest możliwa, lepiej odłożyć butelkę do następnego dnia niż ryzykować. Wino nie zepsuje się przez jedną noc, a szycie dłoni trwa dłużej.

Jak otworzyć wino profesjonalnie - technika kelnerska

Kelnerzy używają korkociągu kelnerskiego (nazywanego też noże kelnerskim albo waiter's friend) i robią to zawsze w tej samej kolejności - warto ją znać, bo to najszybsza i najmniej brudząca metoda, jaka istnieje.

  1. Przetnij kapturek poniżej dolnego pierścienia szyjki - nie na samej górze. Nożykiem obróć butelkę, nie rękę. Zdejmij górną część kapturka i schowaj do kieszeni, nie kładź jej na stole.
  2. Przetrzyj brzeg szyjki serwetką. Pod kapturkiem zbiera się osad i czasem pleśń - kontakt z winem przy nalewaniu psuje smak pierwszego kieliszka.
  3. Wbij spiralę nie w środek, a lekko z boku środka, pod kątem, potem wyprostuj do pionu. Środek korka jest najmiększy i tam spirala najłatwiej się przewierca.
  4. Wkręcaj do momentu, gdy zostanie jeden zwój na wierzchu. Wkręcenie do końca przebija korek na wylot i wpycha okruchy do wina.
  5. Użyj obu stopni dźwigni. Zaprzyj pierwszy stopień na krawędzi szyjki, podnieś, potem przełóż na drugi i dokończ. Korkociągi jednostopniowe wymagają siły i częściej łamią korek.
  6. Ostatni centymetr wyciągnij palcami, w ciszy. Głośne „pop" jest błędem przy winie cichym - oznacza szarpnięcie i ryzyko rozlania.

Jaki korkociąg wybrać?

Kelnerski - najlepszy stosunek skuteczności do ceny i jedyny, który zmieści się w kieszeni. Szukaj wersji dwustopniowej, ze spiralą pokrytą teflonem (mniej kruszy korek) i o pięciu pełnych zwojach. Korkociąg ślimakowy (typu Screwpull) - wymaga najmniej siły, dobry dla osób ze słabszym uchwytem w dłoni. Kieszeniowy dźwigniowy (rabbit) - najszybszy, ale duży i drogi. Ah-So, czyli dwa ostrza bez spirali - narzędzie do starych, kruszących się korków, którymi zwykły korkociąg tylko by przewiercił; wymaga wprawy. Elektryczny - wygodny, ale bezużyteczny, gdy padnie bateria.

Co zrobić, gdy korek się złamał albo wpadł do butelki?

Korek złamany w połowie: wkręć spiralę ponownie, tym razem pod kątem, żeby zahaczyła o bok resztki korka, i ciągnij powoli, prosto do góry. Jeśli resztka jest krucha, lepiej ją wepchnąć niż rozdrabniać kolejnymi próbami.

Okruchy w winie: nie psują smaku, są tylko nieestetyczne. Przelej wino przez metalowe sitko do karafki - to zajmuje dziesięć sekund i rozwiązuje problem w całości.

Korek wpadł do butelki: nic się nie stało, wino jest nienaruszone. Nie próbuj go wyciągać - przelej wino do karafki i zostaw korek w butelce.

Jak otwierać wino musujące i szampana?

Tu zasada jest odwrotna niż przy winie cichym: obracasz butelkę, nie korek, i nie chcesz żadnego huku. Zdejmij kapturek, rozkręć koszyczek drucikowy o sześć obrotów, ale go nie zdejmuj - przez cały czas trzymaj kciuk na korku. Przechyl butelkę pod kątem 45 stopni, chwyć korek przez ściereczkę i obracaj podstawę butelki, przytrzymując korek nieruchomo. Korek wyjdzie z cichym westchnięciem. Nigdy nie kieruj butelki w stronę ludzi ani szkła: ciśnienie w szampanie to 5-6 barów, ponad dwa razy więcej niż w opony samochodowej.

Ile czasu wino potrzebuje po otwarciu?

Młode czerwone wina z mocnymi taninami - Barolo, Bordeaux, Cabernet Sauvignon - zyskują po 30-60 minutach w karafce. Wina białe i musujące otwiera się bezpośrednio przed podaniem. Wina starsze, powyżej dwudziestu lat, trzeba pić szybko: powietrze, które młodemu winu pomaga, dla starego jest zabójcze i po godzinie może z niego zostać tylko kwas.

Może Cię zainteresować

Ten wpis został opublikowany w Bez kategorii. Dodaj do zakładek bezpośredni link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *