Do stu pięćdziesięciu złotych bąbelki są codzienne, nie ceremonialne - i to ich zaleta. Prosecco z Veneto, Cava z Katalonii, Crémant z Alzacji, Loary i Burgundii. Wszystkie trzy nadają się na aperitif, na toast i na przyjęcie, w którym butelek potrzeba więcej niż jednej.
Czym różni się prosecco od szampana i cavy?
Szczepem i metodą. Prosecco robi się ze szczepu Glera metodą zbiornikową - druga fermentacja przebiega w dużym tanku, co zachowuje owocowość i daje wino gotowe do picia od razu. Szampan i Cava powstają metodą tradycyjną, z drugą fermentacją w butelce i dojrzewaniem na osadzie, co daje nuty pieczywa i drobniejszy bąbelek. Cava używa szczepów Macabeo, Xarel·lo i Parellada, szampan - Chardonnay, Pinot Noir i Meunier. Prosecco nie jest szampanem gorszej klasy, jest innym winem.
Ile butelek musującego na przyjęcie?
Na sam toast wystarcza pół butelki na osobę, czyli jedna na dwie osoby - z butelki 0,75 l wychodzi 6 kieliszków po 125 ml. Jeśli musujące ma towarzyszyć całemu przyjęciu, licz jedną butelkę na osobę i dodaj 15 procent zapasu. Na wesele dla 50 osób: 25 butelek na toast, 50-60 na cały wieczór.
