Glenfiddich 23 YO Grand Cru to Speyside dojrzewający najpierw w beczkach ex-bourbon i ex-sherry, finiszowany w beczkach po cru classé z Bordeaux - ta last-mile maturation to konkretna zmiana profilu, nie chwyt marketingowy. W szklance świeży, jabłkowy rdzeń z dojrzałą gruszką, miodem i wanilią, spiętych subtelną winną tanicznością z Bordeaux. Dla baru: doskonały przy kartach whisky w segmencie 25-35 zł/pour, alternatywa dla Glenfarclas 21 z lepszym opakowaniem prezentowym (GBX) pod Q4. Marża retailowa realna przy rotacji na poziomie gift set.
Zdjęcie ma charakter poglądowy.



