Gewurztraminer: skąd pochodzi, czy jest słodki i 14 butelek do wyboru

Jesienna winnica z pożółkłymi liśćmi na tle wzgórz

Gewurztraminer to jedno z najbardziej rozpoznawalnych win świata i jednocześnie najczęściej mylnie oceniane. Pachnie tak intensywnie, że przy pierwszym powąchaniu większość ludzi mówi „to musi być słodkie" - a nie musi. Z czternastu butelek, które mamy dziś na stanie, dziewięć jest wytrawnych. Poniżej skąd ten szczep pochodzi (odpowiedź jest ciekawsza, niż się wydaje), dlaczego pachnie liczi i co realnie znaczy „wytrawny" na tej półce.

Skąd te liczby
Poziom słodyczy podajemy za klasyfikacją producenta, tak samo jak filtr w sklepie.
Ceny i dostępność pobierane na żywo z katalogu sklepu.

Skąd pochodzi gewurztraminer

Nazwa wskazuje miejsce: Tramin, po włosku Termeno, wioska w Południowym Tyrolu na północy Włoch. Traminer jest tam odnotowany w dokumentach mniej więcej od roku 1000 aż po wiek XVI. Sprawa wydaje się zamknięta, dopóki nie zajrzy się w genetykę.

Badania DNA pokazały, że gewurztraminer nie jest osobną odmianą, tylko mutacją savagnin blanc - szczepu, który po niemiecku nazywa się po prostu Traminer. Po drodze pojawił się pośredni etap, savagnin rose, o różowej skórce. Cała ta rodzina ma wyjątkowo niestabilny genom, przez co bliżej jej do zestawu spokrewnionych klonów niż do osobnych odmian.

I tu robi się niepewnie: czy sama mutacja „gewurz" powstała akurat w Tramin, pozostaje pytaniem otwartym. Wioska dała szczepowi nazwę, ale niekoniecznie początek. Część niemieckich nasadzeń opisywanych jako gewurztraminer to prawdopodobnie źle rozpoznany savagnin rose. Jeśli więc ktoś przy stole powie Ci z przekonaniem, że gewurztraminer pochodzi z Tramin, możesz odpowiedzieć, że stamtąd pochodzi jego nazwisko, nie akt urodzenia.

Druga niespodzianka dotyczy koloru. Gewurztraminer ma skórkę różową, miejscami wpadającą w czerwień. To wciąż szczep biały w klasyfikacji, bo liczy się barwa wina, nie grona - ale w winnicy wygląda zupełnie inaczej niż riesling obok.

Alzacja jest francuska, nazwa jest niemiecka

To pytanie wraca regularnie, bo Alzacja zmieniała przynależność cztery razy w ciągu siedemdziesięciu pięciu lat: francuska do 1871, niemiecka do 1918, znów francuska do 1940, niemiecka do 1945 i francuska od tamtej pory.

Sporu o pochodzenie szczepu tu jednak nie ma - jest coś ciekawszego. Dłuższa nazwa „Gewürztraminer" została użyta w Alzacji po raz pierwszy w latach siedemdziesiątych XIX wieku, czyli dokładnie wtedy, gdy region był pod panowaniem niemieckim. Francuski region przyjął więc niemiecką nazwę dla szczepu z włoskiego Tyrolu, który genetycznie wywodzi się z odmiany rozpowszechnionej w Jurze. Trudno o lepszy przykład na to, że granice państw i granice winiarskie nigdy się nie pokrywały.

Nazwa została na dobre: w 1973 roku Alzacja wycofała określenie „Traminer", zostawiając je wyłącznie dla okolic Heiligenstein. Od tego czasu na alzackiej etykiecie jest gewurztraminer i nic innego. Warto zauważyć, że Francuzi piszą ją bez przegłosu - „Gewurztraminer" - podczas gdy Niemcy i Włosi zachowują „Gewürztraminer". Obie formy są poprawne, zależnie od tego, czyją butelkę trzymasz.

Dlaczego pachnie liczi - to nie jest przenośnia

Opis „nuty liczi" pojawia się przy tym szczepie tak często, że brzmi jak sommelierski nawyk. Tymczasem to stwierdzony fakt chemiczny. W 1999 roku w „Journal of Agricultural and Food Chemistry" ukazało się badanie porównujące chemię aromatu win z gewurztraminera i owoców liczi. Wniosek: oba zawierają ten sam związek, cis-rose oxide, i to on odpowiada za charakterystyczny zapach.

Innymi słowy, kiedy czujesz w kieliszku liczi, nie ulegasz sugestii ani nie odczytujesz metafory. Twój nos poprawnie rozpoznaje cząsteczkę, która jest w obu rzeczach. Do tego dochodzą płatek róży, skórka mandarynki, pigwa, marcepan i wyraźna nuta korzenna - to od niej wzięła się nazwa, bo „Gewürz" po niemiecku znaczy przyprawa.

Ta intensywność ma cenę. Gewurztraminer należy do szczepów o niskiej kwasowości i wysokiej zdolności do gromadzenia cukru. W ciepłych rocznikach potrafi dojść do 14-15 procent alkoholu i zrobić się ciężki. Dlatego najlepsze wersje pochodzą z miejsc chłodnych i wysoko położonych - tam kwasowość ma szansę nadążyć za aromatem.

Słodki czy wytrawny: co naprawdę mówi etykieta

Tu leży źródło większości nieporozumień. Intensywny aromat nie oznacza cukru. Wino może pachnieć jak deser i wyjść zupełnie wytrawne, bo za zapach odpowiadają związki aromatyczne, a nie cukier resztkowy. Odczucie słodyczy potęguje dodatkowo wysoki alkohol i niska kwasowość, więc gewurztraminer wytrawny prawie zawsze wydaje się słodszy, niż jest.

Do niedawna trzeba było to zgadywać. Od rocznika 2021 Alzacja wprowadziła obowiązkowe oznaczenie poziomu słodyczy na wszystkich etykietach, w czterech kategoriach:

OznaczenieCukier resztkowyJak to smakuje
Sec (wytrawne)do 4 g/lbez wyczuwalnej słodyczy, do jedzenia
Demi-sec (półwytrawne)4-12 g/llekka słodycz, zaokrągla aromat
Moelleux (półsłodkie)12-45 g/lwyraźnie słodkie, do serów i deserów
Doux (słodkie)powyżej 45 g/lwino deserowe

Obowiązek dotyczy nie tylko etykiet, ale też reklam, materiałów handlowych i faktur. To jedna z najbardziej sensownych zmian w europejskim prawie winiarskim ostatnich lat, bo likwiduje dokładnie ten problem, przez który ludzie kupowali alzackiego gewurztraminera „na wytrawnie" i byli zaskoczeni.

W naszym asortymencie proporcje wyglądają tak: dziewięć butelek wytrawnych i pięć półwytrawnych. Żadnej słodkiej. Wytrawne to niemal cały Alto Adige plus Hugel z Alzacji i Spy Valley z Nowej Zelandii; półwytrawne to alzackie Bestheim i oba Bott-Geyl, nowozelandzkie Lawson's oraz polski Barczentewicz.

Mapa: gdzie ten szczep czuje się dobrze

Gewurztraminer potrzebuje chłodu i słońca naraz, dlatego jego mapa układa się wokół jednej przeszkody geograficznej - Alp. Na południe od nich leży wioska, która dała mu nazwę. Na północny zachód, wzdłuż Renu, leży region, który dał mu sławę.

Ren A L P Y Alzacja 4 butelki u nas Badenia i Palatynat ok. 1 000 ha w Niemczech Tramin / Termeno Alto Adige, 6 butelek u nas Burgenland Austria, roter traminer Lubelskie Polska, 1 butelka u nas Schemat, nie mapa w skali. Wioska, od której szczep wziął nazwę, leży po południowej stronie Alp.

Poza Europą uprawia się go mniej, niż się wydaje

Gewurztraminer jest w Europie wszędzie: Austria, Niemcy, Włochy, Francja, Luksemburg, Czechy, Słowacja, Węgry, Słowenia, Chorwacja, Rumunia, Bułgaria, Serbia, Macedonia Północna, Grecja, Hiszpania i Turcja. Poza nią skala jest zaskakująco skromna.

Nowa Zelandia ma go w sumie około 200 hektarów, z czego 70 w Marlborough, 54 w Hawke's Bay, 19 w Gisborne, 18 w North Canterbury i 10 w Central Otago. To praktycznie tyle, co jedna większa alzacka wieś - a mimo to nowozelandzkie wersje trafiają na listy najlepszych na świecie.

Stany Zjednoczone uprawiają go w Kalifornii (Monterey, Mendocino, Sonoma), w Columbia Valley w stanie Waszyngton, w Oregonie, Idaho oraz w stanie Nowy Jork, w Finger Lakes i na Long Island. Kanada ma go w Okanagan Valley i na Półwyspie Niagara. Argentyna sadzi go w Patagonii i Mendozie, Australia w Adelaide Hills, Eden Valley i na Tasmanii.

Wspólny mianownik wszystkich tych miejsc: chłód. Patagonia, Tasmania, Finger Lakes, Okanagan - to nie są miejsca, które kojarzą się z ciepłem. I słusznie, bo w cieple ten szczep traci kwasowość i robi się ciężki.

Czternaście gewurztraminerów, które mamy

Alzacja: klasyka i punkt odniesienia

Półwytrawne. Najprostsze wejście w alzacki styl. Jeśli chcesz sprawdzić, czy ten szczep w ogóle jest dla Ciebie, zacznij tutaj i nie wydawaj więcej, dopóki nie będziesz wiedział.

Półwytrawne. Uprawa ekologiczna i biodynamiczna, wyraźnie bardziej mineralne podejście niż w typowej alzackiej butelce z tej półki.

Wytrawne. Dom Hugel z Riquewihr działa od 1639 roku i jest jednym z nazwisk, po których w Alzacji rozpoznaje się poziom. Wersja wytrawna, co przy tym szczepie i tej marce jest świadomą deklaracją stylu.

Półwytrawne. Sonnenglanz to Grand Cru z Beblenheim, stanowisko o glebach marglisto-wapiennych. Rocznik 2016 oznacza, że wino miało już czas - gewurztraminer z dobrego stanowiska po kilku latach przestaje być głośny, a zaczyna być złożony.

Alto Adige: tam, gdzie zaczyna się nazwa

Wytrawne. Posiadłość Hofstätter ma piwnicę w samym Tramin, czyli w wiosce, od której szczep wziął nazwę. Trudno o bardziej dosłowny adres.

Wytrawne. Kaltern, po włosku Caldaro, to sąsiednia wieś przy tej samej trasie winiarskiej. Styl alpejski: mniej ciężaru, więcej świeżości niż w Alzacji.

Wytrawne. Terlan jest znany z win o nieprawdopodobnej trwałości, także w wersjach białych. Tradition to ich wersja podstawowa i zarazem dobry sprawdzian tego stylu.

Wytrawne.

Wytrawne. Kolbenhof to pojedyncza winnica położona wysoko nad Tramin. Jeśli chcesz zobaczyć, do czego ten szczep jest zdolny w swoim rodzinnym miejscu, to jest ta butelka.

Wytrawne. Najdroższa pozycja w tym zestawieniu i wino do picia powoli, nie do obiadu w biegu.

Nowa Zelandia, Austria, Polska

Półwytrawne. Najtańsza butelka w zestawieniu i jednocześnie dowód, że 70 hektarów w Marlborough potrafi zrobić robotę.

Wytrawne. Ta sama Nowa Zelandia, wersja wytrawna - dobre porównanie z butelką wyżej, jeśli chcesz poczuć, co robi te kilka gramów cukru.

Wytrawne. Uwaga, to nie jest gewurztraminer, tylko roter traminer - czyli ten pośredni, różowoskórkowy przodek z początku artykułu. Gospodarstwo Heinricha z Burgenlandu pracuje naturalnie. Najciekawsza butelka w zestawie dla kogoś, kto chce zrozumieć całą rodzinę, a nie tylko jej najgłośniejszego członka.

Półwytrawne. Polska, Lubelskie. Winnica Barczentewicz uprawia szczep, który jeszcze niedawno uchodziłby u nas za niemożliwy. Jeśli kogoś trzeba przekonać, że polskie wino przestało być ciekawostką, to jest dobra butelka na tę rozmowę.

Do czego podawać

Gewurztraminer jest jednym z niewielu win, które radzą sobie z daniami rozkładającymi inne butelki na łopatki.

Kuchnia azjatycka to połączenie podręcznikowe: tajska, wietnamska, indyjska, chińska. Aromat korzenny idzie w parze z przyprawami, a resztkowa słodycz gasi ostrość chili. Wersja półwytrawna sprawdzi się tu lepiej niż w pełni wytrawna.

Sery o silnym zapachu: münster (alzacka klasyka, podawana dokładnie z tym winem), epoisses, gorgonzola, dojrzewające kozie. To jedno z tych zestawień, gdzie wino i ser są tak wyraziste, że zamiast się zagłuszać, wzajemnie się tłumaczą.

Gęś, kaczka, wieprzowina z owocami, foie gras przy wersjach słodszych. Wędzone ryby i wszystko, co ma nutę dymu.

Czego unikać: delikatnych ryb gotowanych na parze, sałat i lekkich przystawek. Gewurztraminer je po prostu przykryje.

Jak podawać

Temperatura 10-12 stopni, czyli chłodniej niż czerwone, ale wyraźnie cieplej, niż wychodzi prosto z lodówki. Zbyt zimny gewurztraminer traci to, za co się go kupuje - aromat zamyka się i zostaje sam alkohol. Kwadrans poza lodówką przed podaniem robi tu większą różnicę niż jakikolwiek kieliszek.

Kieliszek: raczej szerszy niż wąski, żeby aromat miał gdzie pracować. Dekantowanie niepotrzebne, poza starszymi rocznikami z pojedynczych winnic.

Więcej o temperaturach znajdziesz w naszym poradniku Temperatura podawania wina: cztery liczby zamiast termometru, a jeśli szukasz innych win o wyrazistym charakterze, zajrzyj do win białych.

Najczęstsze pytania

Czy gewurztraminer jest słodki?
Najczęściej nie. Intensywny, korzenno-kwiatowy aromat sprawia wrażenie słodyczy, ale większość butelek jest wytrawna lub półwytrawna. Z czternastu pozycji w naszej ofercie dziewięć jest wytrawnych, pięć półwytrawnych, żadna słodka. Od rocznika 2021 wina z Alzacji muszą mieć poziom słodyczy podany wprost na etykiecie.

Skąd pochodzi gewurztraminer?
Nazwa pochodzi od wioski Tramin (Termeno) w Południowym Tyrolu we Włoszech, gdzie Traminer jest odnotowany od około roku 1000. Genetycznie szczep jest mutacją savagnin blanc przez pośrednią formę savagnin rose, a to, czy sama mutacja powstała w Tramin, pozostaje sprawą otwartą.

Czy gewurztraminer jest francuski czy niemiecki?
Szczep pochodzi z terenów dzisiejszych Włoch, a najbardziej znane wina powstają we francuskiej Alzacji. Sama nazwa jest niemiecka i została użyta w Alzacji po raz pierwszy w latach siedemdziesiątych XIX wieku, gdy region należał do Niemiec. Francuzi zapisują ją bez przegłosu, Niemcy i Włosi z przegłosem.

Dlaczego gewurztraminer pachnie liczi?
Bo zawiera ten sam związek aromatyczny co owoc liczi - cis-rose oxide. Potwierdziło to badanie opublikowane w 1999 roku w „Journal of Agricultural and Food Chemistry", porównujące chemię aromatu obu.

Do czego najlepiej pasuje gewurztraminer?
Do kuchni azjatyckiej, serów o silnym zapachu (zwłaszcza münster), gęsi, kaczki i wędzonych ryb. Źle wypada przy delikatnych rybach i lekkich sałatach, bo je przykrywa.

Sprzedaż alkoholu wyłącznie osobom pełnoletnim. Oferta dla osób 18+.

Więcej takich odpowiedzi
Krótko o winie, bez egzaminu - na Instagramie, TikToku i YouTube.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *