W tym przedziale białe wino przestaje być tylko świeże i zaczyna mieć ciało i budowę. Pojawia się dojrzewanie na osadzie i w dębie, a z nim nuty orzechów, masła i wanilii - oraz zdolność do partnerowania cięższym daniom niż ryba na parze. Chablis, białe Burgundy z apelacji wiejskich, Riesling z pojedynczych winnic, Chardonnay dojrzewane w beczce, białe Rhône.
Czym różni się Chablis od innego Chardonnay?
Tym samym szczepem w innym klimacie i na innej glebie. Chablis to najbardziej północna część Burgundii, gleba to kimeryd - wapień z muszlami sprzed 150 milionów lat. Efekt: wino o wyraźnej, niemal słonej mineralności i ostrej kwasowości, zwykle bez wyraźnej beczki. Chardonnay z cieplejszych regionów daje wino pełniejsze, bardziej owocowe i częściej beczkowe. To ten sam szczep i dwa różne wina.
Do czego podać białe wino z tej półki?
Do dań, które mają tłuszcz albo sos: ryba w sosie śmietanowym, drób w kremowym sosie, risotto, pieczone warzywa korzeniowe, dojrzałe sery kozie. Chablis jest klasycznym partnerem ostryg i owoców morza. Beczkowe Chardonnay wytrzyma nawet pieczonego kurczaka.
